Jak i w ilu stopniach prać firany?

Zawartość wpisu / Spis treści

Konserwacja jakichkolwiek dekoracji okiennych, nie należy do prostych rzeczy. Nie ważne czy to firany, zasłony, rolety rzymskie czy panele japońskie, jedyne co jest łatwe to ich poprucie😅 Szczególnie w trudnym miejscu, są właściciele firan zakupionych w sieciówkach bądź sklepach internetowych. Tamte dekoracje, szyte jak najniższym kosztem, są bardzo podatne na rozpruwanie, ściągnie i wszystkie inne uszkodzenia materiału, które sprawią że nasze dekoracje, w mgnieniu oka   przestają wyglądać atrakcyjnie. Dzisiaj wiec, powiemy wam w ilu stopniach prać firany i jak w miarę domowych możliwości, uniknąć ich uszkodzenia🌡️

W jaki sposób prać firany

Zacznijmy od tego, że żeby nasze firany i zasłony zachowały swoją świeżość przez jak najdłuższy czas, najlepiej oddawać je do prania chemicznego. Ale o tym opowiemy wam w następnym akapicie. Skupmy się teraz jednak na tym co możemy z nimi zdziałać w domu🏠

No to tak:

W zależności od tego co pierzemy, powinniśmy zaopatrzyć się w odpowiednie proszki. (oczywiście do prania) W Internecie, znajdziecie całą masę specjalnych proszków do prania firan. Osobiście do białych firan, polecam te od marki Vanish.

A więc do prania! W pierwszej kolejności, z grubsza powinniśmy pozbyć się kurzu. Firany, są jego istnym nośnikiem, ponieważ zwyczajnie nikt ich nie odkurza. No my przynajmniej, nie spotkaliśmy się z ani jedną taka osobą. Dlatego też wsadźmy je najpierw do miski/wanny, weźmy do ręki słuchawkę prysznicową i zacznijmy ciepłą wodą polewać firany. Jednocześnie jaka najszybciej pozbywajmy się brudnej wody🛁 Drugim etapem prania będzie „moczenie”. Zwyczajnie polega ona na wysypaniu naszego proszku do miski bądź wanny z letnią z wodą o temperaturze ok 30°. Po rozpuszczeniu proszku w wodzie, wkładamy dekoracje i zostawiamy na jakieś 15 min🛀 Przez parę wodną i inne czynniki, brud który osadził się między nitkami tkaniny, nie zawsze łatwo odpuści. W szczególności tyczy się to dekoracji wiszących w kuchni. Następnie przemieszajmy naszą firnową „zupę”, aby brud się podniósł. Wlewamy po tym wodę, przepłukujemy firany i później mamy dwie opcje:

Pierwsza jest dla leniwych, bądź spieszących się. Wrzucamy przepłukane firany do pralki i ustawiamy ją, na jak najbardziej delikatny program z temperaturą 30°. Rozwiązaniem dla nie delikatnych pralek, są zwykłe worki do prania bielizny. Zabezpieczą one nasze firany przed jakimkolwiek popruciem w trakcie obrotów bębna pralki👌

Drugą opcja, jest dla tych którym zleży na dopompowaniu bicepsów, tricepsów oraz mięśnia czworobocznego. Naszywa się ono pranie ręczne🧼 Jak prać ręcznie już chyba nie musimy tłumaczyć. Jednakże tutaj także warto pamiętać, by żeby nasze firany prać w także w ok 30 stopniach.

Większość tkanin zarówno na zasłony jak i firany można prać mechanicznie w 30 stopniach

Dlaczego firny najlepiej prać/czyścić chemicznie ?

W przypadku każdej tkaniny używanej do szycia firan, bądź innych dekoracji okiennych, sugestią producenta jest pranie ich chemicznie. Celowo, używamy słowa pranie, ponieważ czyszczenie chemiczne wygląda prawie tak samo jak zwykłe pranie w pralce, jednakże nie wykorzystuje się w nim wody, a rozpuszczalniki brudu. Naszą sugestią, jest jednak żeby do wyprania naszych zasłon, wybrać odpowiednią pralnie. A dokładnie chodzi o te które stosują technologię Green Earth. Są to rozpuszczalniki naturalnego pochodzenia, które nie wpływają negatywnie na środowisko. A w końcu, dbanie o to co nas otacza jest najważniejsze🌍

Zobacz również...

Dekoracja okien – jak udekorować swój rodzaj okna?
Okno to wizytówka każdego pomieszczenia....
Karnisze i zasłony elektryczne – jak połączyć piękno i technologię?
Karnisze elektryczne bez dwóch zdań...
5 pomysłów na oświetlenie skosów – jaką lampę wybrać?
Odpowiednie oświetlenie może zmienić wnętrze...
Projektowanie szafy wnękowej, czyli efektownie i ekonomicznie.
Czym szafa wnękowa różni się...
Aranżacja pokoju młodzieżowego dla dziewczyny
Aranżacja pokoju młodzieżowego dla dziewczyny...
Aranżacja sypialni ze skosem
Sypialnia ze skosem niewątpliwie zyskuje...
Wpis zamieścił/a
Małgorzata Kaczmarek

Małgorzata Kaczmarek